Nie bój się mnie
Czy podasz rękę na powitanie osobie, o której wiesz, że jest zakażona HIV? Choć nie jest to już tak powszechne, jak jeszcze 15-20 lat temu, to jednak nadal istnieje zjawisko piętnowania ludzi zakażonych HIV lub chorych na AIDS. Traktowania ich jak trędowatych. Skąd się to bierze? Odpowiedź jest prosta - z ludzkiej nieświadomości, ze stereotypów dyktowanych niewiedzą. Na szczęście świadomość dotycząca problemu HIV i AIDS jest coraz większa.
Nie tak łatwo się zarazić
Warto zapamiętać raz na zawsze, że jedynym, ale to naprawdę jedynym sposobem zakażenia się HIV jest wymiana płynów ustrojowych (w dowolny sposób) z osobą będącą nosicielem. A więc - wbrew panującemu jakiś czas temu przekonaniu - przebywanie z taką osobą w jednym pomieszczeniu, używanie wspólnych naczyń, ręczników itp. w żadnym wypadku nie prowadzi do zakażenia. Oczywiście pod warunkiem, że przedmioty te nie są ubrudzone krwią zakażonego. W takiej sytuacji bezpieczniej będzie użyć innego naczynia.
Istnieją trzy najpowszechniejsze drogi zakażenia się wirusem HIV. Pierwszy z nich to oczywiście kontakty płciowe i na ten temat nie ma co się szczególnie rozwodzić. Wirus występuje
w sporych ilościach w nasieniu i wydzielinie z pochwy. Niebezpieczeństwo zakażenia jest większe, jeśli seks uprawia się z przypadkowymi partnerami lub gdy jest to tzw. seks wysokiego ryzyka (homo- i biseksualni mężczyźni stanowią ok. 50% zakażonych, a osoby hetero - ok. 20%, choć i ich liczba wzrasta). Możliwość zarażenia się przez pocałunek jest czysto teoretyczna - nie zanotowano dotychczas takiego przypadku.
Zakażenie poprzez krew
Zakazić się można również poprzez kontakt z krwią nosiciela. Dotyczy to przede wszystkim ludzi uzależnionych od narkotyków dożylnych, którzy często używają tej samej igły (teoretycznie jednorazowej) albo nawet używa jej więcej niż jedna osoba... Ryzyko zakażenia jest wtedy bardzo duże, a osoby takie stanowią ok. 10% wszystkich zakażonych.
Tą drogą zakażali się też pacjenci leczeni krwią lub preparatami krwiopochodnymi, jednak od 1985 roku, w którym wprowadzono badania na wykrywanie przeciwciał HIV, w krajach rozwiniętych zdarza się to niezmiernie rzadko. Wciąż jednak przypadki takie występują w krajach Trzeciego Świata, więc tam trzeba na takie sytuacje uważać. Tym bardziej, że właśnie w Afryce żyje najwięcej zakażonych HIV i chorych na AIDS.
Noworodek z HIV
Ostatnią drogą zakażenia jest przeniesienie wirusa przez matkę na dziecko. Ryzyko zakażenia zmniejsza się wraz ze wzrostem świadomości i ostrożności. W krajach rozwiniętych (w przypadku nieleczonej matki) wynosi ono 15-20%, można je jednak zmniejszyć do poziomu poniżej 2%, przestrzegając kilku zasad. Oczywiście, ciężarna nie osiągnie tego sama, ważne jest więc, by o problemie powiedziała lekarzowi prowadzącemu ciążę i stosowała się bezwzględnie do jego zaleceń.
Osób zakażonych HIV i chorych na AIDS nie należy się bać. Poza opisanymi wyżej sytuacjami nie ma możliwości zakażenia się HIV.Seropozytywni nie są trędowaci, a ich choroba to nie grypa czy przeziębienie, którym można się zarazić przez kichnięcie. To zwykli ludzie - jak my.
Dominik Haus
Realizacja zadania dofinansowana przez Miasto Poznań
